Poniedziałki

Nie wiem, czy to z powodu tradycyjnie już nieprzespanej niedzielnej nocy, wypełnionej nic nie wnoszącym dialogiem, czy też głośniej niż zazwyczaj skomlącej potrzeby seksu… Ale w poniedziałkach widocznie już coś takiego jest, że nie są dobrymi dniami na pisanie.

Na szczęście w sytuacjach jak ta, zawsze można podeprzeć się muzą… tym bardziej że muzy, to już tu od jakiegoś już czasu nie było… więc proszę…oto jedna z bezlitośnie ostatnio katowanych przeze mnie pieśni…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Poniedziałki

  1. krwawamary1 pisze:

    a mi tak smutno…..:((((

  2. Pan Księżyc pisze:

    Zły to znak, gdy kobiecie smutno, o wpół do pierwszej w nocy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s