(…)

Słaby się tak czuje, i ulotny, wręcz przezroczysty… trochę jak z mgły albo pary. I choć tak wątły, to zranić mnie nie da rady, albo bólu zadać…nawet nie ma co próbować… kijem machać można w nieskończoność, w głowę celując czy brzuch… żadna różnica. Skroplina oporu nie stawia, pęd pałki co najwyżej trochę myśli w głowie rozwieje, gdy te zakłębią się wokół niej, kiedy przez skronie przenika…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „(…)

  1. Kasia pisze:

    Gdy rozwieją się mgły, wstanie słońce, panie Moon:)

  2. Pan Księżyc pisze:

    Nad mokradłami, zawsze mgła…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s