Samotność ciała

Co ja chciałem napisać wczoraj…. wiedziałem jeszcze dziś rano…. a teraz kompletny zaćma…

Pamiętam, że Aldona poruszyła mnie swoją niedoskonałą kobiecością, i pamiętam, że zupełnie oniemiałem kiedy dowiedziałem się , że ma lat zaledwie 19, bo myślałem, że dużo więcej… a najdziwniejsze z tego wszystkiego jest to, że żadną miarą nie mogę sobie przypomnieć dlaczego wczoraj wydało mi się to tak ważne, że warte opisania… Może powinienem popatrzeć jeszcze raz na jej zdjęcia, robione sobie samej aparatem przystawionym na kilka centymetrów do nagiego ciała, tak pełnego ufnej tęsknoty za dotykiem mężczyzny… ale nie chce… zjadłem dziś dużo, za dużo środków przeciwbólowych… i dziś już nie chcę nic … bo moje ciało, też tak tęskni… 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Samotność ciała

  1. Kasia pisze:

    Panie Moon, w tym wpisie pan tak wyjątkowo smutnie wygląda….
    Jak człowiek, nie jak księżyc…

  2. Pan Księżyc pisze:

    Ja to tak z natury smutne wrażenie robię, ale to raczej kwesta jedno wymiarowości…

  3. liliths_child pisze:

    wiek metrykalny to zaledwie wskazowka…
    wazniejsze jest to co w sercu. duszy.

  4. Pan Księżyc pisze:

    Bez wątpienia masz rację… ale starszy facio oglądający się za młodą laską zawsze wygląda żałośnie…

  5. liliths_child pisze:

    nie zawsze…
    ja dla odmiany zawsze ogladam sie za starszymi. tak w przedziale do 20 lat nawet.
    i co w tym zlego?

  6. Pan Księżyc pisze:

    Nie, w tym nie ma nic złego… Wiele kobiet interesuje się starszymi mężczyznami, i takie zainteresowanie wydaje mi się wręcz bardzo kobiece, ale w drugą stronę to jakieś takie ułomne, jakby bardziej wynikało z kompleksów, frustracji, pogoni za czymś co dawno odeszło…

  7. Adam pisze:

    No własnie, ma pan racje, tylko dlaczego? Czemu to tak wlasnie musi wygladać? Czemu w srodku cos nami przewraca, kopie, buntuje sie ze robimy kompletnie zle, co nie jest wogole zwiazane z naszymi przekonaniami, a jednak umysl, a raczej nasze wymowki mowia, ona jest ladna, wszystko jest w porzadku, nikt zle o was nie pomysli, tylko ze cos zglebi nas ciagle krzyczy nie. Pojac tego nie moge czemu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s