(…)

Czas niesie mnie od snu do snu… dni podobne do siebie, kończone niezmiennie wieczorami naćkanymi wybuchami obustronnej agresji.

Nic nie jest jak trzeba, nic nie jest, tak jak być powinno.

Przemieszczam się drzemiąc z czołem opartym o szybę tramwaju… redukuje czas, wypełniając go bezmyślnymi zapatrzeniami, na łydki kobiet, które wciąż opływając wczorajszym seksem, czekają na skrzyżowaniach ulic, na zielone światło, z ciepłym uśmiechem, w pośpiechu wystukując sms-y do swoich kochanków..

Nic, a nic, mi nie żal…

Jej monolog jak zwykle przerwę papierosem popitym dużo za mocna kawą… nie ma obawy… wola nie budzenia się jest silniejsza…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

10 odpowiedzi na „(…)

  1. Kasia pisze:

    No proszę,,, „Rzeczywiście tak jak księżyc…”
    Ładnie panu w takich słowach, panie Moon…
    Ależ dziś pana głaszczę , to chyba pms;)

  2. Pan Księżyc pisze:

    No, proszę, a ja myślałem, że pms-y objawiają się talerzami latającymi po mieszkaniu…
    :)

  3. Kasia pisze:

    Pani Moon, pms zmienny jest: jednego dnia rzuca talerzami, innego – głaszcze, a jeszcze innego dnia siedzi w kącie i chlipie, że nikt go nie kocha;).

  4. krwawamary pisze:

    dzisiaj to i mnie wzięło na chlipanie i w tej chwili sama siedzę i pogłaskać nie ma komu… :( tak jakoś mi nie tak …

  5. hxx pisze:

    też mam powód do lamentu; taki smakowity chuopiec z misiem był i nie ma. chciało się jeszcze raz zerknąć a tu ban.
    życie chłoszcze.

  6. liliths_child pisze:

    panie ksiezycu niepokoja mnie troche pana slowa…

  7. Pan Księżyc pisze:

    Hej, martwić się o mnie nie ma co… jakby źle nie było zawsze sobie jakoś dam radę, ale dziękuje za troskę drogie dziecko :)

    Hxx, doszedłem do wniosku że już wystarczająco długo świeciłem gołym dupskiem na tym blogu… stąd hasło… oczywiście jeśli to sprawa życia i śmierci to chętnie Ci je zdradzę… :)

    Mary, nie za bardzo wiem co Tobie powiedzieć… kiepski jestem w pocieszaniu… no chyba, że fotka mojego gołego tyłka mogła by wywołać uśmiech na Twojej twarzy…

    Kasiu, jakby co, to ja Cię kocham… :)

  8. krwawamary pisze:

    Już do samych myśli sie uśmiechnęłam..:))))

  9. Kasia pisze:

    Panie Księżyc, jakby co, to się upomnę o więcej;)

  10. hxx pisze:

    może lepiej nie zdradzać, wolę zachować niewinność ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s