Jej nagie ciało

… nie jest już takie jak kiedyś. Jej kształty stały się pełniejsze, a skóra straciła dawna sprężystość i dotyk skórki od brzoskwini.

Kiedy klepie ją w tyłek, gdy po kąpieli stoi naga susząc włosy przed lustrem łazienki, widzę jak cellulit na jej pośladku, na moment układa się w kształt mojej dłoni…

Ale ja też nie jestem doskonały… nigdy nie byłem… a teraz jest gorzej niż kiedykolwiek.

Dlatego spatynowany zwis jej cycków podnieca mnie jak nigdy dotąd. I dlatego zamiast iść spać stoję na balkonie zaciągając się papierosem, zapatrzony w panoramę miasta.

Wszystkie ścieżki prowadza donikąd… ale ja się tym nie przejmuje…

Przecież nigdzie się nie wybieram.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

26 odpowiedzi na „Jej nagie ciało

  1. Mary pisze:

    a może jednak watro by się gdzieś wybrać..

  2. msound pisze:

    A tam cycki i tyłek,o grawitacji to już dzieci w podstawówce wiedzą :)
    Mi to by się chciało „perfekcyjnej duszy” obok…
    I też,do cholery,nigdzie się nie wybieram.

  3. Pan Księżyc pisze:

    Mary… Nie, nie warto by, już nie…

    Msound… Jak się nigdzie nie wybierasz… to może być ciężko z tym znalezieniem perfekcyjnej duszy… niemniej życzę powodzenia…
    .

  4. skem pisze:

    moon: tę rewelację zachowałeś dla siebie, czy może powiedziałeś jej o tym… bo samej się tego domyślić trudno… nas nasze starzenie absolutnie nie podnieca ;)… przynajmniej mnie

  5. Pan Księżyc pisze:

    Takie rewelacja zachowuje dla siebie… Wiem że najniewinniejsza uwaga na temat jej wieku, może mieć bardzo poważne konsekwencje… jest bardzo uczulona na tym punkcje…

    A jeśli chodzi o zewnętrzne objawy starzenia się, moim zdaniem zbliżają…

  6. skem pisze:

    ale czy powiedziałeś jej co czujesz?

  7. Pan Księżyc pisze:

    Już jakiś czas temu przestałem jej mówić, co czuje… nie wierzy słowom… kompletnie się zdewaluowały… nie mówię, że nie bez mojej winy…

  8. msound pisze:

    A Ona Ci mówi? Czy tak sobie milczycie po prostu razem(obok)?
    A jeśli o duszę chodzi…wcale jej nie szukam,ale jakby się tak sama napatoczyła…

  9. Pan Księżyc pisze:

    Ona owszem… typowa ekstrawertyczka.

    „jakby się tak sama napatoczyła…” No to zawsze jakaś strategia… :)

  10. msound pisze:

    W tym wypadku Jej ekstrawertyzm chyba nie jest taki zły,w przeciwnym razie bylibyście skazani na słuchanie tykania zegara,a to nudne trochę :)

    A co do mnie…żadna strategia,wypraszam sobie,ot,takie trywialne”cobybyłogdybanie” tylko :)

  11. Pan Księżyc pisze:

    A kto powiedział że jest zły… zawsze to łatwiej się porozumieć z kimś kto mówi… Trzeba tylko uważać żeby być na bieżąco… bo wiadomo ekstrawertyk przekazuje emocje chwili… a to co było niesłychanie ważne pięć minut temu, za następne pięć może już nie mieć żadnego znaczenia…

    Trwanie to też strategia… założyłaś dana postawę i jesteś jej wierna, nie improwizujesz, nie działasz spontanicznie… trwasz i czkasz… może się coś trafi.

  12. msound pisze:

    „Może się coś trafi”? Taaa,raczej mnie,szlag albo piorun z jasnego nieba :)
    A wracając do Ciebie,może warto mówić,nawet do kogoś,kto nie wierzy(pod warunkiem,że nie zakłada się z góry mówienia nieprawdy)?

    Do kolejnego…idę na piwsko ze znajomymi'”może się coś trafi” ;)

  13. Pan Księżyc pisze:

    Ciężko zacząć wierzyć komuś złapanemu raz na kłamstwie…

    I baw się dobrze… może się coś trafi… :)

  14. msound pisze:

    Cholernie ciężko,a bez prób nieustannych,do bólu,to nawet niemożliwe zupełnie!
    I co?Nie,bo i tak wiem,że nie?Powiedz,że choć próbowałeś,nie raz…

    Nic się nie trafiło,do kuźwy nędzy :(

  15. Pan Księżyc pisze:

    Owszem. wiele razy… na tyle wiele by wiedzieć, że już tego nie zmienię… że jeśli nawet przez chwilę będzie dobrze, to wystarczy byle co, skojarzenie, słowo, przypadkowy głuchy telefon, by pozorny spokój prysł…

  16. Pan Księżyc pisze:

    Ale to nieważne… nic nie jest ważne dla starych ludzi…

  17. Kasia pisze:

    Nigdzie się nie wybierasz…hmmm
    Na co czekasz? W ogóle na coś czekasz, Panie Moon?

  18. Mary pisze:

    Nic nie ważne dla starych ludzi?..Dla mnie np. duzo rzeczy jest ważnych , te rzeczy właśnie pomagają mi w codziennym moim życiu..nie zawsze sielankowym…

  19. Pan Księżyc pisze:

    Nie, nie czekam… nigdy na nic nie czekałem… Czekanie jest objawem głupoty… w skrajnych przypadkach, możne czekać całe życie… i się nie doczekać… Niczego też nie chcę… o tym zresztą pisałem wiele razy… no może jedno co mi do głowy przychodzi, to jakiś imbryk, do parzenia herbaty… :)

  20. Pan Księżyc pisze:

    Mary, a może Twoje życie byłoby lepsze gdybyś nie miała tych wszystkich rzeczy na których Ci zależy… A odpisując na komentarz na innym blogu… jeśli masz tyle lat co piszesz, to jeszcze bardzo dużo czasu musi upłynąć zanim będziesz miała podstawy by nazywać się starą dupą…
    :)

  21. Mary pisze:

    Może było by lepsze, w sensie moralnym, religijnym , ale czy nie smutniejsze?..I gdzie te moje kom wyczytałeś? ;) Nigdzie nie podałam wieku :)

  22. Pan Księżyc pisze:

    Moralność i religia to chyba nic do tego nie ma… chyba że w jakiś szczególny sposób zależy Ci na uprawianiu seksu, z duchownym na ołtarzu kościelnym, w czasie postu… :)

    A życie pozbawione pragnień nie jest smutne… Brak pragnień pozostawia sporo przestrzeni na inne rzeczy…

  23. Mary pisze:

    nie lubię duchownych..brrrr…ja jednak wolę mieć te swoje pragnienia

  24. Kasia pisze:

    Źle postawiłam pytanie. Miałam na myśli marzenia. Pan Moon bez marzeń? Nie uwierzę.
    Szukałam dziś imbryka-żaden mnie nie zadowolił lecz będę szukać nadal;)

  25. skem pisze:

    wiem po sobie… czasem dobrze usłyszeć, nawet jeśli podchodzi się do słów z „pewną dozą nieśmiałości”…

  26. Pan Księżyc pisze:

    A czasem nie, szczególnie kiedy myślimy, że jesteśmy oszukiwani celowo dla osiągnięcia jakiegoś tam celu… i to jest mój przypadek…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s