Marzenia

Wczoraj w komentarzu moja czytelniczka napisała „pan moon bez marzeń, nie uwierzę…”

Jej słowa przeczytałem wieczorem i leżąc już w łóżku miałem chwilę by zastanowić się nad tym prostym stwierdzeniem przez moment.

Czy istnieje coś co chciałbym mieć lub ewentualnie splot zdarzeń którego częścią chciałbym się stać? Czy za czymś tęsknie? Czy pragnę czegoś? Czy może jest coś, co bym zmienił? Czy uciekając od rzeczywistości, widzę się w sytuacjach kompletnie wymyślonych?

Nie… z cała pewnością nie..

Może to kwestia braku wyobraźni, a może zbyt mocnego oparcia w gruncie… ale nie, nie mam marzeń… po prostu ich nie mam .

Jedynie sny miewam czasami, ale tych… nigdy nie pamiętam…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tu i teraz i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

8 odpowiedzi na „Marzenia

  1. skem pisze:

    jak żyć bez marzeń? co powoduje, że rano wstajesz z łóżka? że oddychasz… tylko marzenia…. jeśli ich nie ma, czy warto zabierać powietrze?

  2. kapataja pisze:

    i nigdy nie miałeś? NIEMOŻLIWE

  3. msound pisze:

    Nie wierzę,chyba,że jesteś tak niesamowicie szczęśliwym i spełnionym człowiekiem,że niczego już od życia nie chcesz(staruszku ;) ). Ale takich ludzi nie ma,zawsze,zawsze czegoś jest brak,na tym polega życie-więc nie wierzę(powtarzam się?)
    Druga opcja jest taka,że marzenia czasem po prostu bolą i w ramach instynktu samozachowawczego powiedzmy,neguje się je ze wszystkich sił-ale to nie znaczy,że ich nie ma :)
    Koniec wywodu,idę pomarzyć :)

  4. Mary pisze:

    Szkoda , że snów nie pamiętasz..w nich to właśnie ujawniają sie nasze marzenia…nawet , te o których nie mówimy głośno ..
    A może tak jak powiedziała msound, jesteś spełnionym człowiekiem..

  5. Pan Księżyc pisze:

    Skem… człowiek żyje bo żyje… tak naprawdę nie ma wyboru, po dojściu do pewnego punktu, nie ma innego wyjścia jak dotrwać do końca

    Kasiu…Może kiedyś miałem, nawet na pewno, nie pamiętam już dokładnie co to było, ale dziś to i tak bez znaczenia.

    Tak Msound, jestem spełnionym człowiekiem, wszystko co miało mnie spotkać dobrego już mnie spotkało, nie mam powodu, by oczekiwać cokolwiek więcej.

    Mary… bywa, że sny ujawniają rzeczy które w nas tkwią, ale nie uświadamiamy sobie ich istnienia do końca… a jeśli ich nie pamiętam, to znaczy, że według mojej podświadomości nie ma powodu ich pamiętać.

  6. jasama pisze:

    A seks? Taki nieziemski / z współbrzmiącą osoba/? Panie Moon, Pan zwyczajnie nie chce się przyznać do marzeń.

  7. Mary pisze:

    Spróbuj po przebudzeniu nie patrzeć od razu w okno…to podobno pomaga na zapamiętanie snów ;))))

  8. Pan Księżyc pisze:

    Nie czuje w sobie nic co pragnęło by seksu, jestem pusty i pozbawiany krwi… to pewnie widać nawet w notkach, nic tu się nie ślini, nie pęcznieje, nie tęskni za dotykiem nagiego ciała…

    Nie słyszałam nigdy tej teorii, ale spróbuje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s