Zła passa trwa

I sam nie wiem skąd tyle we mnie siły, że zawsze, prędzej czy później, po kilku dniach doła, na powrót zaczynam wszystko widzieć w normalnych kolorach. Tylko zmęczony strasznie się czuje, bo dziś znów bardziej niż zła wiadomość, po prostu katastrofa, jakiej jeszcze w moim życiu nie było… więc huśtawka trwa.. skupić się nie mogę, pracować nie mogę… i nawet nie próbuję…

Nie robiąc nic, snuję się z kąta w kąt… i zabijam… najpierw minuty, potem godziny.
Gapiąc się w jeden punkt, szukam ciszy we mnie.

Póki co, bezskutecznie….

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tu i teraz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „Zła passa trwa

  1. innajestem pisze:

    Gdzieś na dnie duszy zawsze zostają okruszki sił, właśnie po to by móc stawić czoła nowemu… lepszemu czy gorszemu…

  2. malutkiraczek pisze:

    panie księzycu. kolejny dół, a po tem kolejny? i po raz kolejny odkrywamy, że nasze życie nie w naszych rękach. cieplutko pozdrawiam.

  3. Kasia pisze:

    :) Dobrego dnia, panie Moon. I…”jeszcze będzie przepięknie…”

  4. Pan Księżyc pisze:

    Może będzie… a może nie będzie… ale jakoś tak czuje, że nie będzie…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s