Rzeczy się zmieniają…

Twój obraz utkany ze słów wypowiadanych szeptem, kiedy wszyscy już na pewno śpią… pieści mnie całuje, przytula do siebie, podtyka usta, piersi, łono, oplata ramionami…

A mimo to czuje się tak sam, niepewny przyszłości, niepewny następnej godziny…

Zdarzyć się może wszystko.

Z której strony by nie patrzeć, mój świat runął w gruzy, a moja kontrola nad tym co teraz, jest żadna… wszystko się zmieniło i nic już nie będzie takie jak kiedyś…

Tak, żałuję przeszłości, choć wiem że ten żal, to za czymś czego od dawna nie było… za czymś, co istniało tylko we wspomnieniach…

Nie wiem co z nami będzie, tego nikt wiedzieć nie może, wiem tylko, że wyszedłem z domu i już tam dla mnie miejsca nie ma, a to że od dawna już nie było, nie robi żadnej różnicy, mieszkając tam o tym nie wiedziałem…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Tu i teraz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Rzeczy się zmieniają…

  1. skem pisze:

    chyba tak to się zdarza najczęsciej.. najbardziej zainteresowani dowiadują się najpóźniej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s