Piątek

Tak, żałuję przeszłości, choć wiem, że ten żal to za czymś, czego od dawna nie było… za czymś, co istniało tylko w wspomnieniach.

Twój obraz utkany ze słów wypowiadanych szeptem, kiedy wszyscy już na pewno śpią… pieści mnie, całuje, przytula do siebie, podtyka usta, piersi, łono, oplata ramionami…

W takich chwilach nie czuje się winny, po prostu zamykam oczy i zasypiam wtulony w Ciebie…

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Tu i teraz. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s